Midnight in Paris (2011, Woody Allen)
O północy w Paryżu ***½

O północy w Paryżu, co każde zegarowe 24 godziny , główny bohater najnowszego filmu Woody’ego Allena, przenosi się ze współczesnego (rok 2010), nieco nudnego Paryża oraz swojego równie nudnego, niespełnionego życia (jako pisarz nie potrafi skończyć swojej nowej powieści, jako mąż musi się trudzić życiem z dośc irytującą pragmatyczką myślącą tylko o sprawach doczesnych) do Paryża lat 20. Paryża zarówno swoich idoli, dawnej magii, jak i przytulnych stylowych kawiarenek, w których w rytm jazzu odgrywają się artystyczno-społeczne dysputy i w których można spotkać Ernesta Hemingweya, Scotta Fitzgeralda , Luisa Bunuela, czy nawet Salwadora Dali i Pablo Picasso.
Allen na szczęście nie trudzi się wyjaśnianiem zagadki, jak to wszystko jest możliwe, a jego film bezpiecznie i z wyczuciem balansuje na granicy kina fantasy a typowej Allenowskiej tragikomedii (u Allena motywy nadnaturalne są zresztą dość częste i nie są żadną nowością). Bardziej chodziło tu chyba o ukazanie po prostu magiczności Paryża – jego z jednej strony zatrzymania w czasie, z drugiej strony ciągłej świeżości i zmian. Jak to się udało? (Więcej…)





Alek 17:20 on 22 Styczeń 2012 Bezpośredni odnośnik |
Przede wszystkim filmowi brakuje zdecydowania, treści bądź co bądź. Zresztą spodziewałem się większej dawki akcji i ciekawszej intrygi. Niestety „Kret” ogranicza się do lustracyjnych banałów i zarysowania problemów rodzinnych Szyca i Dziędziela. Jak dla mnie 5/10 i ani grama więcej :)
Pozdrawiam
papryczka 21:52 on 25 Styczeń 2012 Bezpośredni odnośnik |
Zgadzam się z Tobą w zupełności. Do połowy film jest kompletny na wszystkich poziomach, ale w drugiej części się boleśnie rozjeżdża:( Końcowe sceny w konwencji thrillera i morderstwem zupełnie pomieszało wszystko. Po przeczytaniu kilku wywiadów z reżyserem skłaniam się emocjonalnie bardziej w stronę zakończenia, ale nie biorę tego do końca.
Plakat jest już zupełnie nieporozumieniem. Nie ogarniam tego garniaka!:)
Ostatecznie film dobry.
Pozdrawiam serdecznie:)