Kino 2016 #8

Summer Camp *

wefz46l9Jest w tym dedykowanym dla mało wymagających nastoletnich widzów slasherze pewien interesujący pomysł. Bohaterowie przyjeżdżają do Hiszpanii na małe wakacje i szybko padają ofiarą „tajemniczego wirusa”: wirus działa tak, że na pewien czas bohaterowie zamieniają się w agresywne, wrzeszczące zombie(?), po czym wracają do normalności. Teoretycznie powinno to powodować niezłą grę w kotka i myszkę: nie wiadomo (jak w słynnym „Cos”) komu można zaufać i kiedy ktoś zamieni się na nowo w potwora żądnego krwi. Niestety reżyser nie korzysta z największego atutu swojego scenariusza, za to do zobrzydzenia funduje nam sceny wrzasków i rzygania krwią. Jako miłośnik gatunku, wiele jestem w stanie w nim zaakceptować i kupić ale jak żyję, przysięgam, że tak irytującego shitu nie widziałem w tym roku w kinie. 

Zanim się obudzę ***

beforeiwakeposterJeden z tych tegorocznych filmów, które widziałem już kilka miesięcy temu – pamiętam, że się go dobrze oglądało ale w głowie nie zostało mi po nim dzisiaj już nic poza widokiem komputerowych motyli. Bohaterem jest tutaj adoptowany chłopiec (Jacob Trembley zanim zdobył sławę znakomitym „Room”), którego sny wizualizują się na oczach jego nowych rodziców. Kiedy ma sny dobre -pojawiają się piękne, ogromne motyle. Kiedy śnią mu się koszmary – pojawiają się duchy i potwory. Niestety ostatecznie zbyt wiele elementów jest tu zbyt lightowych i wziętych z innych filmów o nawiedzonych domach i problematycznych dzieciach. W tej historii o przepracowywaniu rodzinnych i osobistych traum z przeszłości, brakuje niestety konkretniejszej reżyserskiej krawędzi – wygładzone zdjęcia i dialogi, stonowane aktorstwo. Wszystko jest powolne i subtelne, film nie daje nam ani na chwilę poczucia terroru, jakie potrafił rozpętać James Wan choćby w swojej znakomitej „Obecności”. O porównaniach – skoro film wchodzi na terytorium mrocznego fantasy – do Guillermo del Toro nawet nie chcę zaczynać mówić. Nie jest to okropne, po prostu bardzo nijakie. 

szymalan

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s