#SzymalanGraWGre #1 SPACE INVADERS (1978, Taito)

Space Invaders *****

 

Space-Invaders

Gry video przez nie tak długi okres czasu ich istnienia przeszły rewolucję, o której inne formy sztuk audiowizualnych mogą tylko pomarzyć. To nie tylko kwestia ewolucji technicznej, zmiany sposobu, w jaki gry funkcjonują czy wzrastającego poziomu ich skomplikowania. Także oczekiwania wobec gier – co do intensywności przeżyć, głębi postaci czy istotności kontekstów i treści – zdążyły się przez ten okres prawie 50 lat ich popularności diametralnie zmienić, czego nie można powiedzieć ani o kinie przez ostatnie 100 lat ani literaturze przez praktycznie całą historię świata. 

Chociaż dziś co raz częściej dążymy do tego, aby wyglądało to TAKkiedyś wyglądało to zupełnie inaczej. W latach 70 i 80 aby zagrać, trzeba było iść do salonu gier, pubu lub klubu, obowiązkowo z żetonem lub monetą w kieszeni, uruchomić stojący w danym miejscu automat do gier arcade’owych. No i grać .  Mniej więcej w coś, co wyglądało jak na powyższym obrazku. 

Pierwszym prawdziwym hitem i arcydziełem gier typu arcade była osadzona w gatunku shoot’em up kosmiczna strzelanina „Spacer Invaders”, stworzona przez Tomohiro Moshikado w studiu japońskiego developera Taito. Będąca prekursorem współczesnego gamingu produkcja, pochodzi z czasów, kiedy w grach nie ważna była narracja ani identyfikacja z głównym bohaterem, czyli rzeczy niejako przeniesione wprost z sposobu odbioru kina oraz literatury. 

„Spacer Invaders” działa bebechowato i cieszy samą przyjemnością mechaniki gry i najbardziej podstawowej interakcji pomiędzy graczem a tym, co widzi on na ekranie automatu. Zasady są proste jak budowa cepa. Gracz steruje laserowym działkiem i zestrzeliwuje przy jego pomocy kolejne fale wrogów, którzy w przewidywalny jednostajny sposób przetaczają się tam i z powrotem od lewej do prawej i od prawej do lewej po jednym niezmienialnym ekranie. Kiedy 5 rzędów wrogów zostaje pokonanych (którzy w miarę zestrzeliwania reszty będą poruszać się co raz szybciej i coraz agresywniej do nas strzelać), na ekranie sytuacja się restartuje i znowu przybywa kolejne 5 rzędów kosmitów tworząc pętlę walki, która może nie mieć końca.

Ostatecznym celem gry jest zdobywanie punktów – im później zobaczymy napis „game over”, tym więcej punktów w finalnym rozrachunku uzyskamy. Mając odpowiednią strategię, grać można było godzinami – efektem jest powstanie przy okazji „Space Invaders” idei gracza hardcorowego. 

Pikselowaty alien, który stanowi potencjalne źródło zagłady, do której jako gracze nie chcemy dopuścić, stanowi dziś ikonę popkultury oraz synekdochę całego świata gier video w ogóle. „Space Invaders” to nie tylko pierwsza produkcja w której, gracz miał określoną ilość żyć, w której kontrolowani przez maszynę przeciwnicy strzelali też do nas, czy w której w rewolucyjny sposób wykorzystano muzykę, która reagowała na sytuację w grze (budowała pulsujące poczucie napięcia i przyspieszała, gdy przyśpieszali obcy na dwuwymiarowej planszy). 

„Space Invaders” to początek swego rodzaju konglomeratu, który gry próbują tworzyć od zarania swoich dziejów. Wejścia w interakcję z innymi formami sztuki, próbę stania się przez gracza częścią rzeczywistości fantastycznej, w tamtych czasach inspirowanej popularnymi ówcześnie filmem oraz książką „Wojna Światów” oraz oczywiście szałem na „Gwiezdne Wojny”.

„Space Invaders” to początek najbardziej dziś immersywnego rodzaju rozrywki. Wizualnego i interaktywnego a jednocześnie przez swoje uproszczenia graficzne i designerską umowność, potwornie działającego na wyobraźnię, pozwalającego nawet do tak pozbawionej własnych kontekstów (pozornie) gry jak „Space Invaders”, dopisać na żywo całą historię i własną fabułę. 

Oczywiście dziś to gierka na półgodzinną przerwę w pracy czy poklikanie na laptopie w ramach relaksu przed snem ale w czasach naszych rodziców – to był właśnie tytuł, który zamienił medium gier video (wcześniej znane z „Ponga” i „Spacewars”), w prawdziwą światową sensację. 

szymalan

W grę w wersji na przeglądarke można zagrać tutaj

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s