Ranking Muzyki filmowej 2014 (miejsca 40-31)

Wielki Ranking Muzyki Filmowej Klapserki i Szymalana 2014 – część 2

James-Newton-Howard

Z małym, dwudniowym poślizgiem witam w drugiej odsłonie przeglądu 50 najlepszych utworów muzyki filmowej, wybranych przez dwóch maniaków gatunku: Klapserkę, oraz przez niżej podpisanego mnie.

Tym razem tekst otwiera zdjęcie jednego z najbardziej dyskusyjnych kompozytorów minionego roku. James Newton Howard zupełnie znienacka napisał kapitalną, magiczną-baśniową muzyczną oprawę do „Czarownicy”, filmu, na który jakoś wybitne nie czekaliśmy (jak i na samą ścieżkę). 

Od razu przypomniały się jego kompozycje do „Ostatniego Władcy Wiatru”, „King Konga”, „Jestem Legendą”, czy innych filmów M.Nighta Shyamalana. JNH (jak sobie o nim w skrócie piszemy w rozmowach) jeszcze raz powrócił do tego w czym jest najlepszy – pisania rozbuchanych ścieżek do widowisk kina fantastycznego, które jednocześnie ujmują lirycznym podejściem do tematów głównych i dopiero w scenach akcji atakują szybką perkusją czy smyczkami.

Niestety jednocześnie Howard zdążył nas też lekko zawieść ścieżką do przedostatniej części „Igrzysk Śmierci”, po tym jak zachwycił nas pełną tematów i dramatyzmu ścieżką do „W pierścieniu ognia”. Co tym razem nie zagrało, i dlaczego tak mało pojawiło się nowego materiału (gros tej ścieżki to właściwie powtórka tematyczna z poprzednich filmów)? Wymogi producenckie? Zmęczenie materiału („Kosogłos , część 1” pozostawia spory niedosyt jako odrębny film, sprawiając wrażenie nieco niekompletnego widowiska)? A może jednak spadek formy?

Na szczęście coś jednak z całego albumu wyłuskaliśmy, a nawet dwa cosie ale na ten drugi (bo pierwszy już dzisiaj – zupełnie niezły utwór akcji) polecam jeszcze chwilę poczekać bo to akurat prawdziwy hit.

Poza tym nieco bardziej niszowych perełek („Teoria wszystkiego” – nie, nie TA, która dzisiaj dostała Złotego Globa, „Yves St. Laurent”), w tym tych polskich no i wreszcie Hans i Wspaniała Szóstka, czyli autorzy 8 minutowego kolosa do najnowszego „Niesamowitego Spider-Mana 2”.

W ciągu ostatniego roku kolega z pracy przekonał mnie do thrash metalu, Hans przekonał mnie do dubstepu. Zastanawiam się co polubię w tym roku. 

————————————————————————————————

MIEJSCE 40

Procedural – „Zaginiona Dziewczyna” – Trent Reznor and Atticus Ross

Klapserka: To ciekawe, jak z monotonnego, zupełnie niespektakularnego tematu duet Reznor & Ross potrafi skonstruować dynamiczny, interesujący, a nade wszystko intrygujący utwór.

Szymalan: Chyba nigdy nie znudzą mi się te śledcze, „proceduralne”, tematy pisane przez Reznora i Rossa na potrzeby thrillerów Finchera.

————————————————————————————————

MIEJSCE 39

Air Raid Drill – „Igrzyska Śmierci. Kosogłos, część 1” – James Newton Howard

Klapserka: Płodny i zdolny kompozytor w tej pracy się zdecydowanie nie popisał. „Air Raid Drill” jest jednym z nielicznych utworów, które nie są kopią żadnej kompozycji z poprzednich części „Igrzysk…”, a przy okazji działają także poza obrazem. Dopiero jednak z nim nabierają znaczenia, tym bardziej, że scena, którą ilustruje jest też jedną z najlepszych w tej części historii Katniss.

Szymalan: Dokładnie tak jak napisała Klapserka: mimo wielu słabości tej partytury nie da się Howardowi odmówić intuicji w kwestii łączenia z dramaturgii z liryczną warstwą całej ścieżki dźwiękowej.

————————————————————————————————-

MIEJSCE 38

„Leth on the Street” – „Teoria wszystkiego – George Fenton

Klapserka: Jedno z największych odkryć ubiegłego roku. Zupełnie niespodziewanie odjechany utwór

Szymalan: Pokręcone jak filmy Terry’ego Giliama. Nie da się oderwać uszu.

———————————————————————————————

MIEJSCE 37

My Enemy – „Niesamowity Spider man 2” – Hans Zimmer and Magnificent Six

Klapserka: Utwór reprezentujący najdziwniejszą ścieżkę do filmu o superbohaterach ever. Hans zdecydowanie dał swoim młodym kolegom sporo luzu. Zaskakujące jest jednak to, że te elektryzujące (i elektryczne) brzmienia całkiem nieźle ilustrują akcję drugiej części nowej odsłony przygód Spider-Mana. Zdecydowanie nie tak dobrze, jak poprzednio, gdy nad projektem pracował James Horner, ale wystarczająco, by przykuć uwagę i ucho – do głośnika.

Szymalan: Różne już miał Hans pomysły w swojej karierze ale żeby pójśc w taki disco dubstep w połączeniu z orkiestrą i 6scioma znanymi muzykami (m.in. Junkie XL, Pharell Williams), to jest to rzeczywiście zaskoczenie. Różne można mieć zdanie na temat takich eksperymentów ale w tym przypadku – tematu Electro – efekt jest, nomen omen, elektryzujący.

————————————————————————————————

MIEJSCE 36

Maleficent Flies – „Czarownica” – James Newton Howard

Klapserka: Śliczny temat, momentalnie przywołujący na myśl baśniową scenerię. Aż się chce wskoczyć do tego piękna i być jego częścią.

SzymalanWszystko za co kochamy Jamesa Newtona Howarda.

————————————————————————————————

MIEJSCE 35

Ironfoot – „Hobbit. Bitwa Pięciu Armii” – Howard Shore

Klapserka: Nic w tej ścieżce nie przenosi w klimat Śródziemia lepiej od tego fantastycznego tematu.

Szymalan: Najbardziej wyrazisty dodatek do całej listy świetnych tematów napisanych na potrzeby Śródziemia.

————————————————————————————————-

MIEJSCE 34

65 – „Powstanie Warszawskie” – Bartosz Chajdecki

Klapserka: W polskiej muzyce filmowej Chajdecki jest bezkonkurencyjny. Jego kompozycje do wyjątkowego projektu, jakim było odtworzenie powstania warszawskiego, są niezwykle melodyjne, a przy tym nie są ubogie w czynnik akcji. „63” to piękny, patetyczny i dynamiczny utwór, w którym tli się nuta nostalgicznego smutku.

Szymalan: Bardzo niezwykła ścieżka do bardzo niezwykłego projektu. Chajdecki korzysta tu z tak różnorodnego intrumentarium, że nie wiadomo czym zaatakuje w kolejnej nucie. W tym utworze świetnie łączy tempo z prawdziwymi emocjami.

————————————————————————————————–

MIEJSCE 33

Kira’s Wedding Quartet – „47 Roninów” – Illan Eskheri

Klapserka: Bardzo wschodnie, bardzo nastrojowe, bardzo ezoteryczne.

Szymalan: Może powiem tylko, że przypomniały mi się „Wyzwania Gejszy” Williamsa. A to już naprawdę duży komplement pod adresem ścieżki do filmu akcji.

—————————————————————————————————-

MIEJSCE 32

Batcuada Pagode – „Rio 2” – John Powell

Klapserka: Energiczny, taneczny utwór rodem z… Rio. Pasuje jak ulał.

Szymalan: Niby animacja o śpiewających papugach z Rio ale jejku, jakie to rytmiczne!

——————————————————————————————————

MIEJSCE 31

Défilé 1962 – „Yves Saint-Laurent” – Ibrahim Maalouf

Klapserka:  To jedyna ścieżka dźwiękowa w 2014 roku, która skłoniła mnie do wybrania się na film, którego zobaczyć nie planowałam. Przepiękne, jazzowe utwory Libańczyka nie tylko wspaniale tworzą atmosferę Francji lat 70. i 80., ale i wprowadzają w sentymentalny, rozkoszny wręcz nastrój. I to bez względu na porę roku. Muzyczne chwile, którymi mogłabym upajać się całymi dniami.

Szymalan: Chcecie mnie kupić utworem kompozytora, którego nie znam z filmu którego nie widziałem i którego jakoś obejrzec nie zamierzam? No to dajcie mi coś na fortepian. Cudo

Nie zapomnijcie również wpaść na blog współautorki tego rankingu, Klapserki (KLIK!) :)

szymalan

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s