Najważniejsze filmy w dziejach kina- PULP FICTION

Pulp Fiction *****½

Jest rok 1994. Francja, Cannes. Największy i najbardziej prestiżowy festiwal filmowy świata. Moment kulminacyjny. Clint Eastwood staje przed mikrofonem i otwiera kopertę. Odczytuje werdykt festiwalowej kapituły – „Pulp Fiction” – wypowiada, jakby nie do końca pewny siebie. Na sali w tylnej części rozlega się istna furia- słychać krzyki, przekleństwa i gwizdy, nie dające dojść Quentinowi Tarantino do głosu. „Nie robię filmów które łączą ludzi. Ja robię filmy dzielące publiczność”- powiedział. Co się wtedy właściwie wydarzyło?

Oto prostacka i prymitywna rozrywka, film o gangsterach-nieudacznikach używających „fucków” jako przecinka dostaje Palme D’ Or  wygrywając tym samym z kinem  stricte artystycznym, skłaniającym do refleksji nad humanizmem i ówczesnym człowiekiem-  którego przecież ów Festiwal był dotychczasową  oazą . Ten odważny werdykt (tak, trzeba mieć jaja żeby dać takiemu filmowi Palmę) otwiera nową epokę w dziejach kina.  Okazało się bowiem, że tak jak w środowisku naturalnym, jest możliwy w X muzie recycling:  odpady odrzucone przez widownię głodną głębokich dramatów i starannie przyrządzonych rozrywek oraz przez krytyków liczących na intelektualny orgazm, mogą być użyte i przekute w coś zupełnie nowej klasy i jakości. Kilometrowe dialogi o niczym, fabuła nie mająca właściwie znaczenia, bohaterowie nakreśleni właściwie groteskowo- Tarantino zrobił przewrót, czyniąc z tych śmieciowych elementów składowe dzieła kultowego kilku następnych pokoleń.

Jak to się stało, że ten film został tak dobrze przyjęty na świecie? Powiem wprost- to właściwie 100% zasługa samego reżysera. Wszystkie elementy złego kina wziął jednym ruchem w gigantyczny popkulturowy nawias i utrzymał w kleszczach reżyserskiej perfekcji. Trashowe kino klasy B podbił do rangi wielkiej sztuki, w której nie treść, a forma jest na pierwszym miejscu. Jego materią, jego inspiracją i jego pierwszym właściwym punktem odniesienia jest samo kino. Stąd tysiące nawiązań do klasyki, stąd zabawa chronologią i konwencjami, stąd późniejsze „Bękarty wojny”, które rozprawiają się z nazistami przy pomocy kina.

„Pulp Fiction” to jednak  w pierwszym rzędzie przede wszystkim przepyszna rozrywka, obfitująca w nieprzewidywalne i absurdalne zarazem sytuacje, mistrzowskie aktorstwo (w ten właśnie sposób Tarantino pogodził ogień z wodą- kicz i sztukę wielkiego formatu) oraz kultowe dialogi, które zna na pamięć każdy szanujący się kinomaniak. Do tego prze-genialny soundtrack, fenomenalne manipulowanie elementami przestrzeni i samego obrazu. Z każdego kadru przebija się egzemplifikacja chęci i radości opowiadania, pasja prawdziwego filmowego nerda, który kino kocha bardziej niż cokolwiek i chce się swoją radością dzielić z publicznością. Czyś dziś wciąż jego filmy dzielą widownię?

„Pulp Fiction” to dziś klasyk, jeden z najważniejszych filmów w historii (a lat 90.- na pewno), bez którego nie jest możliwe zrozumienie dzisiejszego kina. Malo tego- dorzucę od siebie, że to też prawdziwa lekcja reżyserii (obecna jeszcze wyraźniej w -Bękartach”) – nie tylko jak przykuć widza do ekranu przy pół godzinnych dialogach- ale też skłania do zadumy nad funkcją reżysera i jego ingerencji w to, co widzimy na ekranie. U Tarantino wyraźnie zauważalny jest pewien bezpieczny narcyzm i arogancja.

To on chce być Panem i Władcą swojego filmu, czemu daje wyraz w każdej scenie robiąc z ekranem, bohaterami, kamerą i widzami co mu się żywnie podoba.  To on przywraca do życia Johna Travoltę w ostatnich scenach filmu, mimo iż w połowie zginął. To on odwraca w kinie to- co u Gaspara Noego jest „Nieodwracalne”.

szymalan

Reklamy

7 thoughts on “Najważniejsze filmy w dziejach kina- PULP FICTION

  1. Powiedzieć, że to genialna recenzja, to powiedzieć za mało! Zajebista analiza dzieła, jak i umiejętności reżyserskich Tarantino, gratuluję =) Przerażające jest to, jak potraktowano reżysera w Cannes, ale pokazuje to niski poziom tych ludzi, więc nie warto tego rozpamiętywać, a nawet nie chce mi się tego komentować. Mnie do dziś zastanawia fakt, co skłoniło m.in. Travoltę, Willisa, czy Samuela L. Jacksona, do zaangażowania się w tym projekcie? Tarantino nie był wtedy znaczącym się w świecie reżyserem, dopiero po „Pulp Fiction”, jego znaczenie wzrosło, scenariusz był dość odważny, co mogło znacznie nadszarpnąć wizerunek tychże aktorów, a jednak się zdecydowali. I odnieśli sukces! Ale jedno wiem na pewno, jest to dla mnie jeden z najważniejszych filmów w historii kina, do którego zawsze z przyjemnością wracam i odświeżam sobie go co jakiś czas. Genialne dzieło :)

    • Pięknie dziękuję :) Co do Cannes, to wiesz- to była reakcja jakichś oszołomów, natomiast szacun zdecydowanie należy się jury za ten odważny krok.
      pozdrawiam

  2. W roku 1994 powstało w USA wiele znakomitych filmów (m.in. Skazani na Shawshank, Forrest Gump, Quiz Show), ale to właśnie Pulp Fiction zrobił na mnie największe wrażenie. Tarantino udowodnił, że można być oryginalnym, zżynając z innych filmów. Mieszając konwencje i schematy kina gangsterskiego, łącząc komedie z dramatem, przemoc z groteską, bawiąc się chronologią i dialogami reżyser prowadzi grę z widzem. Oprócz tego Tarantino jako scenarzysta potrafi świetnie konstruować zróżnicowane postacie, po których widz nie wie, czego się spodziewać. Bez wątpienia Pulp Fiction to film przełomowy, a Tarantino zasługuje na wysoką pozycję w rankingu najważniejszych reżyserów.

  3. Hah, zgadzam się, trudno napisać o tak legendarnym filmie, coś orginalnego, tobie się udało to w pełni i czyta się to serio z zaciekawieniem, więcej taki recenzji w sieci ;)

  4. No i co ja tu mam napisać, jak wszystko o filmie zostało napisane w recenzji, a o recenzji w komentarzach :P? W każdym razie jedno i drugie świetne. Chociaż moim zdaniem do Pulp Fiction trzeba dojrzeć – dla mnie ten film po pierwszym obejrzeniu był tylko bardzo dobry. Teraz jednak już śmiało stawiam go w Tarantinowskiej czołówce :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s