Volver ****

Volver ****

Clipboard02

W poprzednich filmach Almodovara mieliśmy postawę buntownika, człowieka o kryzysie własnej tożsamości i płciowości. W „Volverze” Almodovar jest już pogodzony, wie, że po prostu inaczej być nie może, jawi się jako człowiek spokojny, całe szaleństwo i furia odchodzi w cień.

Akcja zaczyna się na cmentarzu w Puertollano. Raimunda, jej córka Paula i jej siostra Sole, czyszczą grób swoich rodziców/dziadków, którzy zginęli w pożarze. Na cmentarzu jest mnóstwo kobiet czyszczących swoje własne groby. „Wykupują je za życia i traktują jak domek letniskowy”, komentuje Raimunda. Kobiety odwiedzają swoją ciotkę, którą opiekuje się mieszkająca naprzeciwko Augustina, amatorka marihuany i córka hippiski, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach w tym czasie, kiedy spłonęli rodzice Raimundy i Sole. „Ilekroć zapalam jointa, myślę o mamie”, zwierza się Agustina.

Dalej Almodovar wprowadza kolejne zaskakujące tragedie: to śmierć ciotki, to ojciec traci pracę, to ojciec umiera z rąk córki , którą chciał zgwałcić, to zwala sie na głowę nagła praca…

Nie da się w żaden sposób ukryć, że cały film opowiada o kobietach. Mężczyźni są w tym filmie nieobecni i źli. Nieszczerzy, leniwi, oziębli , puści. Almodovar, który walczył w poprzednich dziełach z kryzysem męskości , buntował się, że taki , a nie inny jest właśnie los faceta, tutaj godzi się z własną tożsamością. Tak- kobiety to też osoby niezwykle silne- jak zechce wykrzyczeć.  Zaradne, solidarne, pełne nieskrywanych szczerych emocji, zawsze dadzą sobie radę, nie istnieje niemalże konflikt pokoleń: matka doskonale rozumie się z córką, córka z babcią, siostra z siostrą, a nawet sąsiadka, czy osoba zupełnie obca. Choć przytacza im się seria rożnych nieprzyjemnych zdarzeń, zawsze brną do celu i nigdy nie tracą nadziei- po części i dlatego, że wiedzą, że zawsze mogą liczyć na pomoc innej kobiety.

Ten wspaniały niemalże hołd płci pięknej, to też ciekawy po prostu film. Almodovar bawi się konwencjami i miesza ze sobą sprytnie dramat z komedią, farsę, czarny kryminał i thriller w jednym. Dorzuca szczyptę fantastyki, duchów- i oczywiście hiszpańskiego temperamentu, muzyki i tańca. W jakiś cudowny sposób wszystko się tutaj wspaniale klei i kupy trzyma. Świat filmu wydaje się być poukładany, gdzie każdy i wszyscy mają swoje miejsce- a mężczyźni- zbędni. Choć może i zabrakło mi nieco więcej emocji w tym obrazie, to jednak mimo to kupuję go, mimo swojej banalnej i nierealnej wizji świata. Może uległem urokowi wspaniałych aktorek z Penelope Cruz na czele..?

szymalan

Reklamy

One thought on “Volver ****

  1. To jeden z najbardziej znośnych filmów Pedra, bardzo dobrze wyreżyserowany i pozbawiony tego co często w jego innych obrazach mi przeszkadza. Podobnie jest z „Porozmawiaj z nią” no i najnowszymi „Przerwanymi Objęciami”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s