Blindness ***

Miasto ślepców ***

clipboard01

Bardzo ciekawy film, który z pewnością warto zobaczyć, choć niestety summa summarum wychodzi u mnie jedynie na tróję. Z jednej strony trzymający w napięciu, z drugiej dosyć wtórny i będący stekiem wielu błędów, potknięć i dziur w fabule. Choć pomysł docenić warto.

Wszystko zaczyna sie w momencie, w który pewien mężczyzna w bliżej nieokreślonym miejscu świata traci wzrok podczas ulicznego korku. Lekarze nie wiedzą co się dzieje, gdyż z jego oczami  wszystko wydaje się ok. Z dnia na dzień pojawiają się  kolejne, identyczne przypadki (wszyscy zamiast wszystko „na czarno”, widzą „na biało”). Wydaje się, że to zaraźliwe i, że epidemii nic nie powstrzyma. Kiedy więc i nasz bohater okulista (Mark Ruffalo) ślepnie, zostaje przewieziony do coś jakby szpitala, tylko, że kompletnie odizolowanego od świata- nie ma możliwości wyjścia, otoczeni są wysokimi murami , wieżyczkami strażniczymi oraz uzbrojonymi żołnierzami. Wraz z lekarzem zabiera się też jego żona- nie chcąc go zostawić , ładuje się do karetki jako także rzekomo zarażona.

Tam szybko ludzie dzielą się „na sale”, w których mieszkają. Między mieszkańcami dwóch sal pojawia się napięcie- w jaki sposób przeprowadzać dystrybucję jedzenia, kto ma rządzić i wydawać polecenia. W tym swoistym getcie widzi jedynie wciąż jedna kobieta.

Widz ma być tak samo ślepy, jak bohaterowie tego filmu. Nie wiemy ani co było przyczyną pierwotną całej epidemii, kto i dlaczego wysłał ludzi do izolatki, zagadką pozostaje również pytanie: Dlaczego posiadająca i pistolet, ale i największą broń , jaka jest możliwa w tym światku, wzrok, od razu nie rozprawiła się z „królem trzeciej sali”, który najpierw pozabierał z jakiejś nieznanej przyczyny wszystkie kosztowne drobiazgi, jakie nosili mieszkańcy pierwszej sali (po co mu je właśnie tam?), a potem zabrał się za wykorzystywanie seksualne tamtejszych kobiet?

Fakt faktem, że aby taki film mógł trwać 2 godziny i o czymś mówić, należało z drobiazgowością pokazać te wszystkie zdarzenia, ale cóż zrobić: mózg ludzki pracuje nawet w trakcie snu i nie można go wyłączyć w trakcie tak poważnego filmu, który przecież aspiruje do miana ambitnego dzieła. Nie można ot tak przełknąć tych nielogiczności. Co do aktorstwa: tylko fakt, że naprawdę lubię Marka Ruffalo i Julianne Moore powoduje, że potraktuję ich z łagodnością wielkanocnego zajączka. Moore zdarzają się powtórki tych samych min, Ruffalo gra połowę filmu tak samo, a w drugiej po prostu zmienia wyraz twarzy na inny i tak do końca. A szczytem jest Gael Garcia Bernal, który odstawia na oczach widowni żenującego błazna.

Znowu mamy tych dobrych i uciśnionych oraz tych złych i zdemoralizowanych. Widoki jak z getta- walka o przetrwanie, ludzie zlagrowani, niezwykły naturalizm i przemoc,  zero litości. Znamy to z literatury XX wieku, z opowiadań Borowskiego, z powieści Grudzińskiego, z filmu „Pianista”. Tutaj tylko Żydów wymienia się na Ślepych, a gettem jest quasi-szpital o fatalnych sanitarnych warunkach. Pytania, jakie stawia reżyser, są banalne wręcz: Jak daleko, aby przetrwać, człowiek da się upodlić i upokorzyć, aby przetrwać w świecie?

Niemniej film warto obejrzeć. Po pierwsze, bo są tutaj świetne zdjęcia, dzięki którym niemal odczuwalny jest stan fizyczny bohaterów, którzy co chwilę się potykają, bo po prostu nic nie widzą. Po drugie, bo to po prostu ciekawa wizja współczesnej apokalipsy. Po trzecie dla wstrząsającego zakończenia, którego oczywiście nie zdradzę- powiem tylko, że odmienia sens filmu. Nawet jeśli to nie dobry, to jednak jest to wart posiadania na jego temat własnego zdania, film.

szymalan


Reklamy

4 thoughts on “Blindness ***

  1. Podczas oglądania ,,Miasta ślepców” moim pierwszym skojarzeniem w odizolowanym zakładzie także było getto. Gdy zaczęło brakować jedzenia, ludzie zaczynali zachowywać się nie jak cywilizowani Amerykanie, lecz jak zwierzęta. Sceny te mogą wstrząsnąć widzem, lecz jednak nie na długo. Film momentami sprawia wrażenie własnej parodii. I jak dobrze zauważyłeś, na zbyt wiele pytań stawianych sobie przez widza nie znajdują się odpowiedzi. Fabuła jest niedopracowana, a film sprawia wrażenie, jakby opierał się jedynie na pomyśle epidemii ślepoty. Oczywiście idea ta jest ciekawa, lecz realizacja troszkę zepsuła cały efekt…

  2. Ten film to naprawdę dziwny przypadek bowiem 95% opinii jakie dane było mi usłyszeć/przeczytać są ze sobą zgodne. Dobry, trzymający w napięciu ale niedopracowany. Obejrzę.. ale na dvd.

  3. Pomysł naprawdę świetny, niebanalny. Jeśli chodzi o samo wykonanie to najpierw musiałbym zobaczyć, później ocenić. Szkoda, żeby zmarnować taką ideę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s