Posts Mentioning RSS Toggle Comment Threads | Klawiaturowe skróty

  • szymalan 23:59 on 14 November 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz |  

    Grek Zorba ****

    30-letni Basil wraca na rodzinną Kretę po edukacji w brytyjskich szkołach. Postanawia uruchomić odziedziczoną po ojcu kopalnię węgla brunatnego. W drodze na wyspę spotyka Alexisa Zorbę, szalenie towarzyskiego chłopa greckiego, który oferuje mu swoje usługi jako kucharz i górnik. Między sfrustrowanym i zakompleksionym intelektualistą, a pełnym optymizmu i radości wieśniakiem zawiązuje się niezwykła przyjaźń. (Więcej…)

     
  • szymalan 20:25 on 5 November 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz |  

    Sekretne okno ***

    Clipboard01

    Choć nazwisko Stephena Kinga trafiło do księgi rekordów Giunnessa, jako twrócy, którego powieści najczęściej są ekranizowane, można mieć wątpliwości, czy z kolejnych filmów opartych na motywach jego książek, mistrz pop literatury może być zadowolony. Poza “Misery”, “Lśnieniem”, “Skazanymi na Shawhsank” i “ZielonąMilą” , powstaje niestety przeciętniak za gniotem i gniot za przeciętniakiem. “Sekretne Okno” to własnie takie przyzwoite filmidło, które w ogóle ciśnienia nie podnosi. David Koepp jednak lepiej jak pisze scenariusze. (Więcej…)

     
    • Lola King 18:05 on 6 listopad 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Do Kubricka bym raczej tego w ogóle nie porównywała. To trochę nie fair w stosunku do Koeppa, który Stanley’em nigdy nie będzie, być może nawet nie ma zamiaru być. A co do twojej opinii na temat filmu, to się zgadzam. Film jest ok, tak jak napisałeś poprawny, to słowo w tym przypadku jest mi najbliższe. Na pewno najmocniejszym punktem jest tu Johnny Depp, który nie zawodzi. I to jest najważniejsze ;] pozdrawiam ;]

    • pawcio 11:44 on 9 listopad 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      O, widzę nowy design :) Całkiem pozytywna zmiana :) A te gwiazdki na górze to do oceny recenzji są, czy filmu?
      Co do Sekretnego okna, to tak jak pisałem u Agniechy – ja tej zagadki nie rozwiązałem. Aczkolwiek to dla mnie było największym plusem filmu. Reszta wypadła średnio. Dlatego też daję punkcik więcej – 4/6.
      Pozdrawiam,
      pawcio

  • szymalan 20:36 on 3 November 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz |  

    Nóż w wodzie *****

    Clipboard01

    Pełnometrażowy debiut Romana Polańskiego(odejdźmy tu na chwilę od ostatnich głośnych wydarzeń). Film, który otwarł twórcy drogę na cały świat- nagroda FIPRESCI, nominacja do BAFTY, Złota Kaczka czytelników FILMU, a wreszcie nominacja Akademii Filmowej do Oscara, który akurat wtedy powędrował do “Osiem i pół” Felliniego. Federico zresztą ponoć prosił Akademię, aby przyznano wtedy dwa Oscary dla nieanglojęzycznego filmu- także dla Polaka. (Więcej…)

     
    • Lola King 11:48 on 4 listopad 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      No tak, z wyżej wymienionych to oglądałam jedynie My Fair Lady. Uwielbiam jak ktoś pisze o starych filmach, ponieważ to przypomina mi, ile filmów muszę jeszcze nadrobić, a trochę ich jest. Przede wszystkim właśnie “Nóż w wodzie”, ten film jest pierwszy na mojej długiej liście ;] Niby te recenzje napisane przez ciebie są krótkie, ale są bardzo na temat, i każde pojedyncze zdanie ma sens i widać, że nie znalazło się tutaj przez przypadek. Gratuluję tej umiejętności! ;] Jeśli chodzi o mój nick na filmwebie, to jest to po prostu ‘alexxzandra’. Tylko, że nic tam jeszcze ciekawego nie ma, zostało niedawno przeze mnie założone, nie mam na razie czasu, aby to uporządkować, no i założyłam je przede wszystkim po to, aby móc oceniać filmy. No to tyle. Pozdrawiam ;]

    • suawek 18:44 on 4 listopad 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      pjerdol najwazniejsze filmy w historii. buka > najwazniejsze filmy w historii. i chooi.

  • szymalan 00:53 on 30 October 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz |  

    Pojutrze ****

    Clipboard01

    “Pojutrze” to pół świetnego filmu- wręcz zaskakującego świetnego i finezyjnego, jak na tego reżysera. Ale niestety druga połowa już nie daje rady się wybronić. (Więcej…)

     
    • Lola King 20:46 on 30 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Filmy Emmericha na pewno w jakiś sposób wpisały się w historię kina i w jego kanony, ale trzeba przyznać, że są one dość wyświechtane i pompatyczne w sposób nienaturalny. Każdy widział Dzień Niepodległości, pewnie i z kilka razy, czy też Gwiezdne wrota, lub Patriotę, ale te filmy jakoś do mnie nie przemawiają. Ciekawe jak będzie z najnowszą jego produkcją 2012? Jak na razie to Emmerich obrzuca nas tą amerykańską kulturą w sposób dość nietaktowny, gdyby jeszcze umiał dobrze ją sprzedać. Bo te wywieszone wszędzie flagi i pieśni wychwalające Amerykę, jako kraj nad krajami, jest dość aroganckie. Ale fajnie, że postanowiłeś przybliżyć nam trochę jego twórczość. Pozdrawiam ;]

    • pawcio 00:52 on 3 listopad 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Może to będzie dziwne, ale z tych dwóch filmów widziałem Pojutrze. Odczucia z tego co pamiętam, mam chyba podobne – też czułem w kinie chłód i bynajmniej nie przez źle wyregulowaną klimatyzację, a przez świetne zdjęcia :) Poza tym zbyt wiele więcej nie pamiętam, więc z oceną pewnie dziś bym się zgodził.

      Co do tego, co napisała Lola, w 2012 będzie jeszcze więcej tej amerykańskości – dla mnie flagi USA ze wszystkich filmów świata mogą się schować przy tym, co już widać w zwiastunie – Krążownik J.F.Kennedy uderza w Biały Dom. Dwa symbole Ameryki, cios chyba taki, jakby Statua Wolności strąciła WTC. No i oczywiście to Amerykanie w tym filmie budują statki by ocalić ludzkość. Swoją drogą, ciekawe gdzie je budują, skoro wszystko się sypie w mgnieniu oka :D

      Pozdro,
      pawcio

  • szymalan 18:50 on 19 October 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz |  

    Wrogowie publiczni ***

    Clipboard01

    Michael Mann ma swoją renomę, oddanych fanów i dotychczas naprawdę świetną prasę. Niestety nadszedł moment, kiedy reżyser uwielbianej “Gorączki” popełnił film nieudany. Jego “Wrogowie Publiczni” są bodaj największym hollywoodzkim rozczarowaniem wakacyjnego sezonu na blouckbustery 2009 roku. Są tu przebłyski wielkiego kina, ale co nam po nich, skoro tego lata mieliśmy pełniejsze, bardziej wyraziste i bardziej wciągające produkcje? (Więcej…)

     
    • ly. 20:59 on 19 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      przynajmniej TA piosenka wymiata

    • Lola King 16:49 on 20 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Ja też po Wrogach publicznych spodziewałam się czegoś więcej. Christian Bale wypadł marnie, bo jego rola została do granic normy okrojona. A więc nie ma się co dziwić. No i zgadzam się z tym co działo się pod koniec filmu, scena w komisariacie jest mistrzowska, a śmierć Dellingera wywołuje takie emocje, jakich brakowało przez ponad 2 godziny filmu. Z biografią to chyba jednak nie ma nic wspólnego. Pozdrawiam :]

    • pawcio 14:36 on 21 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Ej, a gdzie zdanie o tym jak wypadła Marion Cotillard?! :P Liczyłem, że napiszesz że zagała cudownie, ratuje film, dla niej te 3 gwiazdki, a tu nic :P Ale na poważnie, właśnie ona i wspomniany przez Ciebie Depp sprawiają, że choćbym nie wiem co przeczytał obejrzę ten film w tym roku.
      Pozdrawiam,
      pawcio

    • Agniecha 17:27 on 22 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      a ja i tak obejrzę. muszę go tylko zdobyć bo coś ciężko z jego dystrybucją ;P

  • szymalan 19:46 on 15 October 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz |  

    Zeszłego roku w Marienbadzie **

    Clipboard01

    Własnie nadrobiłem parę klasyków, więc krótko opiszę Wam co i jak. Najpierw moja “ulubiona” francuska nowa fala. Jest to chyba pierwszy film z przeglądu “najważniejszych filmów w historii kina”, któremu stawiam tak niską ocenę. Tradycyjnie krytycy się oczywiście rozpływają- film ma dośc interesujący i odmienny sposób narracji i prowadzenia postaci. Wszystko rozgrywa się w zimnych , monumentalnych murach ogromnego pałacyku. (Więcej…)

     
    • Lola King 08:44 on 16 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Też chciałabym nadrobić kilka klasyków, ale czas mi nie pozwala. Z tych filmów widziałam jedynie Ptaki i Lawrenc’a z Arabii. Ale chętnie bym obejrzała Co się zdarzyło Baby Jane, ze względu na grającą tam Joan Crawford.Pozdrawiam ;]

    • menetheris 18:51 on 16 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Co do “Zeszłego roku w Marienbadzie”- nie widziałem, ale grunt mieć własne zdanie, a nie tylko iść za “och” i “ach”.
      Pozostałym 3 filmom dałbym bardzo podobne oceny, nieco niższą(4 gwiazdki) “Co się zdarzyło Baby Jane?”, choć może musiał bym sobie ten obraz powtórzyć.Powiem jednak mimo wszystko, że klasyka mnie kręci, tyle dobrych filmów powstało w czasach zamierzchłych, że nie sposób tego zliczyć. Dzisiaj nie ma takich twórców i nie ma takich arcydzieł, a szkoda..

  • szymalan 12:34 on 13 September 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz |  

    Ostatni dom po lewej ***

    Clipboard01

    Ten film jest inny niż wszystkie współczesne thrillery i horrory. Zupełnie inaczej się zachowuje, i ma zgoła odmienny odbiór przez widza. Reżyser, przy wsparciu producenta- barona horroru- Wesa Cravena, miesza nieco widzom w głowie. I choć przedstawiona historia jest w miarę przewidywalna, to jednak dzięki reżyserskiej biegłości Dennisa Illiadisa, “Ostatni dom po lewej” ogląda się niemal cały czas z zainteresowaniem. (Więcej…)

     
    • menetheris 13:46 on 13 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Hmm..U mnie ocena podobna, jednakże co zaś się tyczy tekstu, w przypadku “In Bruges” nie zgodzę, przynajmniej dla mnie ten film jest pasjonujący od początku do końca.
      Nowa wersja “The Last..” miała ogromny potencjał, jednak powstał wydaję się obraz zgoła przeciętny i pozbawiony faktycznie napięcia.
      Chwała jednak reżyserowi, za to, że oprócz przemocy serwuję współczesnemu widzowi coś więcej-refleksje oraz nieoczekiwaną zamianę miejsc.
      Pomimo to nie mogę, uznać owej produkcji za lepszą niż właśnie te 3 gwiazdki.
      Pozdrawiam

    • ktrya 13:57 on 13 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      A chętnie obejrzę, a co…

    • Lola King 15:06 on 13 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Film zapowiada się ciekawie, i też mam wielką ochotę go obejrzeć. Liczę na trochę strachu i adrenaliny. Pozdrawiam ;]

    • milczacy_krytyk 00:42 on 14 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Chciałem się wybrać na to do kina ale w końcu zrezygnowałem bo nasłuchałem się sporo opinii jaki to niby brutalny horror jest. I teraz się zastanawiam czy był sens słuchać :]

    • pawcio 14:09 on 17 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Najpierw się zdziwiłem oceną, a później recenzją, która jest jeszcze bardziej pochlebna niż się spodziewałem. I co ważniejsze zwracasz uwagę na rzeczy, o które bym takiego filmu nie podejrzewał. Czyli że jakiś sensowny horror w tym roku powstał. Może się skuszę, chociaż cały czas mam obawy co do niego.
      Pozdrawiam,
      pawcio

c
compose new post
j
następny post/następny komentarz
k
previous post/previous comment
r
odpowiedz
e
edytuj
o
pokaż/ukryj komentarze
t
go to top
l
go to login
h
show/hide help
esc
anuluj