Posts Mentioning RSS Toggle Comment Threads | Klawiaturowe skróty

  • szymalan 11:42 on 28 October 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Lato muminków ****

    Clipboard01

    Muminki znają chyba wszyscy i nie trzeba ich przedstawiać. Owe hipopotamopodobne stworki od lat żyją sobie w Dolinie Muminków, którą wymyśliła i niegdyś opisała finska (ale pisząca po szwedzku) pisarka Tove Jansson. Polski i finski serial o Muminkach znają chyba wszystkie dzieci kilku pokoleń- mało kto ich pełnometrażowe adaptacje. Z 9 powieści cyklu o znanych bohaterach, zekranizowano dotąd “Szczęśliwe dni muminków”, “Zimę w dolinie …” oraz “Kometę nad Doliną…”. Teraz dołącza do listy nowy film- mające niedawno w Polsce premierę “Lato Muminków”. (Więcej…)

     
    • Lola King 16:08 on 28 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      To również moja ulubiona bajka z dzieciństwa, którą oglądałam namiętnie. Ostatnio próbowałam cofnąć się do lat dzieciństwa, i jeszcze raz sobie ją obejrzeć, ale niestety to już nie było to samo, ta magia dzieciństwa niestety ale ulatuje z wiekiem. Masz rację, z tym, że teraz dzieciaki przyzwyczajone są po pierwsze do szybkiej akcji, a po drugie do błyskotek, gadżetów itd, dlatego może “Lato Muminków” nie zapisało się na dłużej i nie odniosło takiego sukcesu. Pozdrawiam ;]

    • Saranake 17:58 on 28 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      BUUUUUUUUUUKA forever :*

    • chamski.proletaryat 19:56 on 28 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Nie żeby jakaś Bukkake :D :D :D

    • menetheris 23:27 on 28 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Zastanawiałem się czy to oglądać czy nie, ale sądząc, po twojej recenzji wcale, aż tak źle nie jest jak przedtem pisali.
      Może jednak warto się z powrotem udać do krainy Muminków?
      Lubię tą specyfikę i tradycyjność o której wspominałeś, choć ponoć jest to dzisiaj już odbierane( w czasach kiedy bajki produkuję się w 3d) jako archaiczne oraz głupie.

    • ly. 16:14 on 30 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      jejku jejku jejku jejku aż mam ochotkę

    • pawcio 23:16 on 2 listopad 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Nie ma Buki? :( Buuuu! Buka Muminkom sens przecież nadaje!

  • szymalan 23:55 on 16 October 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Odlot *****

    Clipboard02

    Moje ulubione studio filmowe po raz kolejny nie zawiodło. Pojęcie świetnego filmu animowanego i nazwa Pixar to już właściwie synonimy. I, choć “Odlot” nie dorównuje arcydziełom w rodzaju “Wall.ego” oraz “Ratatuja”- to wciąż wysokiej klasy, pożyteczna i mądra rozrywka.

    (Więcej…)

     
    • menetheris 00:24 on 17 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Ludzie z Pixara to prawdziwi mistrzowie, tak powinny wyglądać bajki!
      To opowieść doskonała nawet jako element czysto edukacyjny-taka staromodna, oddająca hołd uniwersalnym wartością, ale jakże piękna i dojrzała w tym wszystkim! Mi się również nie podobały poszczególne fragmenty, wydawało mi się, że w drugiej połowie film trochę spowszedniał i stracił, zupełnie jakby zabrakło twórcą pomysłu.Mimo wszystko,to znakomita rzecz. Pozdrawiam

    • Lola King 08:48 on 17 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Pixar jak do tej pory robi najlepsze animacje, zawsze są one pouczające, zabawne i inteligentne, zarówno dla starszych, jak i młodszych. Odlot rzeczywiście jest czymś nowym i niespotykanym, bo kto by dał w animacji główną rolę starszemu panu, który raczej przyjaźnie nie wygląda, tylko Pixar mógł się na takie coś zdecydować. I dobrze, bo z kinem trzeba eksperymentować, a nie powielać to co już było. Nawet jeśli ten eksperyment nie jest dość idealny, to na pewno jest to już jakiś krok naprzód.

    • milczacy_krytyk 12:49 on 17 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Miałem iść na “Odlot” wczoraj do kina ale ostatecznie wybieram się w czwartek. I choć filmy Pixara uwielbiam, to co do tego podchodzę trochę zachowawczo. No ale się zobaczy, recka nastraja optymistycznie :]

    • Ken.G 20:33 on 17 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      A ja se obejrzę ten film, jeśli tylko uda mi się go znaleźć ;))) Z dużym zaciekawieniem obejrzałam trailer.

      Pozdrawiam weekendowo :)))

    • maxcine 15:06 on 18 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Idę do kina w przyszłym tygodniu – mam ochotę na kino przygodowe i mam nadzieję, że Odlot w tej materii się sprawdzi (nie musi być przełomowo).
      Nie wiem co Ty chcesz od Toy Story – ja czekam z niecierpliwością. Co do Aut zgadzam się – pierwsza część była taka sobie, spokojnie zamiast drugiej mogliby nakręcić/zanimować coś nowego.

      • szymalan 19:09 on 18 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

        Ale w którym miejscu ja napisałem, że Toy Story i Auta mi sie nie podobały? Wręcz przeciwnie, a Auta uważam być może nawet za lepszy film. Rzecz w tym, że nie chcę ich (kolejnych) sequeli. Te filmy na pewno będą dobre, ale niestety niczym nie zaskoczą. A na zaskakującym pomyśle opierały się : Ratatuj, Walle i Odlot.

    • pawcio 16:17 on 20 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Ej, ale Ratatuj nie był arcydziełem!
      Co do Odlotu, liczę na coś dobrego, ale raczej bez szału. Obym był w błędzie, w sumie Ptaszysko w zwiastunie ma potencjał!
      PS. Wspominasz o tym, że początek ma potencjał na doskonałą krótkometrażówkę – bo to miała być pierwotnie krótkometrażówka!
      Pozdrawiam,
      pawcio

      • szymalan 18:27 on 20 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

        “Ej, ale Ratatuj nie był arcydziełem!”

        Był!

        “Ptaszysko w zwiastunie ma potencjał!”

        Ptaszysko rozbraja totalnie! :)

        “PS. Wspominasz o tym, że początek ma potencjał na doskonałą krótkometrażówkę – bo to miała być pierwotnie krótkometrażówka!”

        Ahaaaa. No to miło, że poinformowałeś :)
        pozdrawiam ;)

    • pawcio 14:40 on 21 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Ratatuj był jedynie zjadliwy ;) Owszem, pod kątem technicznym dopracowany perfekcyjnie (w końcu to Pixar;) ), ale jednak sama historia była imho zbyt banalna jak na arcydzieło.

      I żeby nie było off-topa – skoro Ptaszysko rozbraja to muszę Odlot obejrzeć!
      Pozdrawiam,
      pawcio

      • szymalan 19:20 on 21 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

        “sama historia była imho zbyt banalna”
        :O no nie wiem jak innych, ale to zdanie oszołomiło mnie na dłuższą chwilę. Bo ja bardziej rozbudowanego i zniuansowanego scenariusza nie widziałem w żadnej animacji o_O nawet w Walle.m, a juz Odlocie w ogóle :P
        A na Odlot pędź , bo Ci sweetaśne ptaszysko odleci!! :O

    • Agniecha 17:25 on 22 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      a ja wciąż rozważam wszelkie za i przeciw czy właśnie na ten film wykorzystać moje dwa vouchery do cinema city. No i dalej nie wiem. opinie są strasznie podzielone, no ale w końcu mogłabym coś w 3D obejrzeć ;P
      może się skuszę – raczej na pewno – prędzej czy później.

      • dziarski 00:21 on 8 listopad 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

        Też się wciąż zastanawiam. Trochę to za cukierkowe ale chciałbym zobaczyć tą animację w 3D… Fajny nowy design bloga Szymalan – o wiele czytelniejszy od poprzedniego i taki bardziej przestrzenny!

  • szymalan 18:50 on 13 October 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Załoga G **

    Clipboard01

    Jerry Bruckheimer z dumą wychwala ten film, mówiąc o nim jak o wywrotowym dziele rozrywkowym XXI wieku- “nie było jeszcze filmu o tajnych agentach ze zwierzętami, będącego połączeniem filmu aktorskiego, animacji i efektów 3d!” Oh, ah! Upadliście już z zachwytu? Bo ja do teraz pozbierać się nie mogę. Najgorsze jest chyba to, że Bruckheimer, jak sam przyznaje, nie widzi problemu w tym, aby puste widowisko z efektami specjanymi było idealną propozycją dla najmłodszych kinomanów. “Wszak, formuła kina akcji jest im już dobrze znana”. (Więcej…)

     
    • ktrya 19:28 on 13 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Nie spodobała mi twoja recenzje, zwłaszcza, że te świnki są przesłodkie, przynajmniej z tego co widziałam na trailerze.

    • MAXcine 00:51 on 14 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Filmu nie widziałem i pewnie nie zobaczę (wystarczy mi “szałowy” zwiastun), ale zawsze byłem ciekawy dlaczego świnka morska nazywa się tak, a nie inaczej… :P

    • Lola King 10:43 on 14 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Ciekawe co Walt Disney powiedziałby na te wszystkie animacje. Ja po stokroć bardziej wolę animacje Pixara i z niecierpliwością czekam na kolejną część Piratów, bo to jedynie jest coś warte. Wydaje mi się, że Załoga G została wykonana trochę na siłę i bez żadnego interesującego pomysłu. Pozdrawiam ;]

    • menetheris 11:06 on 14 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      O tak, kolejna głupiutka bajeczka, tym razem o świnkach morskich które ratują świat. Powinienem, bardziej ufać oceną użytkowników IMDB…

    • pawcio 15:41 on 20 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      A mi się właśnie recenzja spodobała :) Raczej nie była to pozycja z serii must-see na ten rok, ale czegoś po tym tworze oczekiwałem. W sumie niesłusznie, bo to co Cię jakby przeraża, staje się codziennością – dzieciaki które nie mogą skupić się nawet przez 3 minuty, bo są wychowane na jutubie i reklamach nie docenią ambitnej kreskówki/animacji. Stąd trzeba je karmić taką papką, żeby piniądze były! ehhh, chyba się starzję :P
      Pozdrawiam,
      p.

    • unnami 14:58 on 26 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      tragiczny film

  • szymalan 15:36 on 10 October 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Final Fantasy ***

    Clipboard01

    Final Fantasy to istna żyła złota. Stojąca na skraju bankructwa producencka firma Square postanowiła wydać na świat swoje ostatnie dzieło- ostatnią grę komputerową w swojej kończącej się historii. Dlatego nadali jej nazwę “Final Fantasy”- ostatnia fantazja, ostatnia opowieść. Opłaciło się zainwestować ostatnie grosze w ten projekt: gra osiągnęła tak gigantyczny sukces i taką popularnośc, że zrewolucjonizowała świat rozrywki, wprowadzając do niego inspirujący gatunek japońskiego rpg. Do dziś powstają kolejne częsci gry na wszystkie możliwe platformy, podobnież mnoży się liczba mang, animacji , komiksów oraz filmów pełnometrażowych osadzonych w tym uniwersum. (Więcej…)

     
    • Lola King 21:24 on 10 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Nawet o tej animacji nie słyszałam. I szczerze powiedziawszy nie mam ochoty jej obejrzeć. Roboty zastępujące aktorów? Taka myśl mnie przeraża, mam nadzieję, że do czegoś takiego nigdy nie dojdzie ;] Poza tym o zajęciu Ziemi przez nowe formy życia, powstaje tak wiele filmów, że jest w czym wybierać. Pozdrawiam :]

    • ly. 23:01 on 10 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      hah chciałam coś napisać i właśnie się zorientowałam że to spirits within. advent children miał zobaczyć Ty Ty Ty Ty nieLOLALNY! ;p

    • maxcine 23:20 on 10 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Animacja bezbłędna. Porównanie do cut-scenek w grach to chyba jakieś nieporozumienie (tak to jest jak się ogląda jakieś DivX na 15 calowym monitorku :). Nie odczułem tak gigantycznego patosu o którym wspominasz (że niby jak u Baya? ten sam film widzieliśmy?), i nie wiem gdzieś Ty dopatrzył się typowych nawalanek skoro akcji jest tyle co kot napłakał. Ogólnie, podobało mi się i to bardzo. Może i jest to film schematyczny, ale wśród animacji i tak jest to prawdziwy rodzyn. Ja polecam, warto.

      • szymalan 23:53 on 10 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

        Film ogladałem w jakości HD. Mimika twarzy wygląda koszmarnie, a dialogi i cała fabuła dokładnie tyle prezentują co owe cut scenki.

    • pawcio 12:09 on 11 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Jak zobaczyłem screena, to myślałem, że to recenzja gry :P Bo mimo chęci twórców ten ludzik na screenie nie wygląda zbyt ludzko, raczej jak piszesz – taki typ z cut-scenki ;)
      A w ogóle nie wiedziałem, że taki film powstał. Ale jednak FF to nie moja bajka. Jakoś ta gra do mnie kiedyś nie trafiła.
      Pozdrawiam,
      pawcio

  • lyneq 20:35 on 28 September 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    9 ****

    109933_1253357799_0beb_p

    „Mieliśmy takie możliwości” – mieliśmy, ale już nie mamy. Świat posypał się na malutkie kawałeczki, pustka tworzy nasze otoczenie, a wszechobecne zniszczenie jest naszym domem. Będę szczera – nas już nie ma, ‘my’ nie istnieje, nie istnieje nawet ‘ja’. Apokalipsa.W taki właśnie postapokaliptyczny świat wprowadza nas „9”, przygodowa animacja since-fiction, pokusiłabym się nawet o określenie dramat.

    (Więcej…)

     
    • menetheris 21:27 on 28 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Zgadzam się niemal kropka w kropkę. Mnie zakończenie głównie zawiodło( najbardziej banalne z możliwych) i dlatego odczuwam pewien niedosyt, natomiast sam film jest wręcz niezwykły- to bardzo pomysłowa animacja i mądra, i wielce efektowna szczególnie na dużym ekranie. Jak już wspominałem u siebie na blogu-warto.
      Chętnie zresztą do niego powrócę, choć nie wiem czy wywrze takie samo wrażenie. Pozdrawiam

    • dziarski 23:50 on 28 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Graficznie wymiata! Ma też genialny steampunkowy klimacik ale jest trochę wtórna. Ogólnie warto wybrać się do kina. Niektóre mechaniczne potworki są bardzo pomysłowo wykonane a i humorystyczna scena też się trafiła (odurzanie się magnesem :).

    • maxcine 23:58 on 28 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Czy ten film jest dla dorosłych czy raczej taki uniwersalny? “Dla dzieciaków” <– wykluczam (mam nadzieję)

    • ly. 00:00 on 29 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      moim zdaniem dla dzieci się nie nadaje w ogóle.

    • dziarski 00:10 on 29 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Nie do końca – powiedzmy że już 13latki nie będą miały koszmarów po obejrzeniu ;) Ogólnie miejscami jest trochę infantylny – niestety… ale zapewniam Cię, że przez większość seansu to niemal rasowy horror. Trzeba przyznać, że osiągnąć taki efekt bez dużej ilości krwi jest trudno – Ackerowi się ta sztuka udała.

    • ly. 00:12 on 29 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Dzieci to trochę mniej niż 13 ;]

    • szymalan 13:14 on 29 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Film ma świetny zwiastun (ach ten Coheed And Cambria) i bardzo ładnie się prezentuje. Z miłą chęcią go zobaczę, zwłaszcza po 4-gwiazdkowej ocenie apokaliptycznego lynQ. xD

    • Lola King 13:41 on 29 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Jakoś fabuła tego filmu mnie nie zachwyca. Wierzę w to, że graficznie i efekciarsko wymiata, ale to dla mnie trochę za mało. Jednak jeśli posiada jakieś przesłanie i morał, to dobrze. Pozdrawiam ;]

    • MAXcine 19:30 on 29 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Muszę w końcu przjść się do kina i zobaczyć – cykam się tylko, że film okaże się bardziej dla młodszej widowni (dla nastolatków) a ja bym wolał aby to była animacja dla pierników :P

    • ly. 21:28 on 29 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      idealny dla pierników – rzekł piernik.

    • pawcio 13:28 on 30 wrzesień 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      Całe szczęście, że recenzja nie jest aż tak pozytywna ;P Ale to dobrze, bo jest grubo poniżej moich oczekiwań (ja się spodziewam arcydzieła). Więc jak zejdę trochę na ziemię to się tak nie zawiodę :D Chociaż kto wie – w ciemno bym się pod żadnym z zarzutów nie podpisał, bo to niekoniecznie muszą być wady.
      Pozdrawiam,
      pawcio

    • unnami 14:56 on 26 październik 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz

      a dla mnie aż takiego zachwytu nie ma, owszem, fajna baja, ale bez jakiegoś wielkiego entuzjazmu

  • szymalan 16:30 on 11 August 2009 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Włatcy Móch: Ćmoki, czopki i mondzioły ****

    Clipboard01

    „Włatcy Móch” Bartosza Kędzierskiego to popularna od ponad 3 lat kreskówka, przez pewien czas regularnie wyświetlana w telewizji TV4 (napiszcie czy wciąż, bo nie orientuję się), nazywana często polskim „South Parkiem”. Tak samo bohaterami jest czwórka młodych chłopców, tak samo kreska, jaką rysowany jest świat jest bardzo gruba i wyraźnie wskazująca na satyryczny wydźwięk, tak samo nie to nic wspólnego z bajeczką dla dzieci- mimo, że jej bohaterami właśnie są młodzi, niedojrzali ludzie, którym marzy się przejęcie władzy nad światem, kiedy już dorosną. (Więcej…)

     
c
compose new post
j
następny post/następny komentarz
k
previous post/previous comment
r
odpowiedz
e
edytuj
o
pokaż/ukryj komentarze
t
go to top
l
go to login
h
show/hide help
esc
anuluj