Filmowa opowieść o ucieczce 600 żydowskich jeńców z nazistowskiego obozu zagłady w Sobiborze.
Dobre kino pokazujące sytuację człowieka w ekstremalnej sytuacji. Jego siłę, nadzieję, słabość… ludzkie człowieczeństwo i zwierzęcy instynkt, pozwalający na przetrwanie. Sugerowanie konszachtów, pełnej konspiracji. Takie osoby jak Pacuła czy Hauer idealnie wpasowały się w swoją rolę, by pokazać chociaż namiastkę życia w obozie pracy. Świetny dokument, lecz trzeba do niego usiąść z pewnym dystansem a to za sprawą końcówki, która stawia Polaków ciemnym świetle, jako kolaborantów i morderców, co nie było prawdą (z pewnymi wyjątkami). Ale ten jeden mankament nie psuje całego kunsztu prawdziwości obrazu.
Bardzo ujmujące i poruszające kino.
Ocena: 9/10
(pumex)
